Jak zrobiłam sweter w całości czyli coś milutkiego i cieplutkiego na zimę

Zima, zima, zima i sweter

Czas na podzielenie się kolejną robótką na drutach, ale zanim o niej trochę o cieple i zimnie.

Z pewnością znasz piosenkę (no znasz to może za dużo powiedziane…) zima, zima, zima, pada, pada śnieg jadę, jadę w świat sankami… Moje córki bardzo lubią podśpiewywać. Ja bardzo lubię ich słuchać.

Lubię zimę, ale nie przepadam za chłodem (nie tylko na termometrze). Wydaje mi się, że człowiek potrzebuje ciepła. Czegoś (a najlepiej Kogoś) miłego, do przytulenia. Wtedy nawet arktyczna temperatura nie przeszkadza. Znam osoby, które nie zasną spokojnie bez ulubionej poduszki (lub przytulanki lub przytulanka :) ). To jeden z moich prywatnych dowodów na potrzebę ‚ciepła’.

Tymczasem (tak dla odmiany ;) ) za oknem zawierucha, śnieg, zimno i ponuro. Święta Bożego Narodzenia za pas(ki)em. Choinka świeci lub zaświeci.

Siedzę i zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie: co się śwetnie sprawdza w zimne i szybko się kończące dni? Głosuję na:

  1. bliski człowiek
  2. pyszna i koniecznie gorąca herbatka
  3. dobra książka i
  4. oczywiście sweter a szczególnie wygodny typu cardigan, który łatwo założyć, zdjąć, zapiąć lub pozostawić niezapięty.

Jestem ciekawa jakie są Twoje propozycje?

Rozwijając punkt 4 chodzi mi o taki sweter, w który można się wtulić, opatulić, okręcić (tutaj dodaj sobie swoje określenie). Mięciutki, cieplutki i ładny oczywiście :) .

Wymyśl sobie cardigana

Całkiem niedawno temu (przezornie) zaopatrzyłam się w taki przytulacz robiąc go własnoręcznie (Ciebie też zachęcam).

Sweter koniecznie musiał spełnić co najmniej kilka warunków:

  • po pierwsze ponieważ jestem zmarzluchem musiał być ciepły,
  • po drugie ponieważ nie lubię niewygody to musiał być wygodny,
  • po trzecie ponieważ jestem alergikiem (niestety :( ) to musiał być mięciutki i nie mógł „gryźć”,
  • po czwarte no i musiał być kolorowy by powalczyć z szarościami za oknem.

Przeszukiwałam pomysły na wzory na swetry na drutach szukając własnej koncepcji. Udało się. Z tych wszystkich warunków powstał sweterek, który widzisz na zdjęciu poniżej.

Zrób go i uciesz się

Jest pomysł, więc teraz pora na działanie.

Sweter robiony jest od góry dekoltu w dół i w całości. Może brzmi to skomplikowanie. Wbrew pozorom jest to jednak bardzo wygodny sposób robienia swetra. Nie trzeba się przejmować np. czy dobrze dopasujemy przód, tył i rękawy.

Mój sweter ma z przodu warkocze. Są one trochę takie nietypowe, bo nie przeplatane, co sprawia że nie są takie obszerne jak tradycyjne warkocze.

Teraz ten sweter to mój jeden z najulubieńszych.

Czego potrzebujesz, aby mieć (zrobić sobie na drutach) taki sam sweter – otulacz? Oto lista:

  • potrzebujesz 60 dkg włóczki (Padish Himalaya),
  • druty z żyłką nr5 i kilka wieczorów mile spędzonych przy „drutowaniu” :) .

Jeżeli nie chcesz, nie umiesz, nie masz ochoty na robienie a chcesz taki sweter to po prostu napisz do mnie.

P.S. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję.

Brak powiązanych wpisów.

36 comments to Jak zrobiłam sweter w całości czyli coś milutkiego i cieplutkiego na zimę

  • Agnieszka

    A zamieścisz gdzieś opis tego pięknego kardigana? Cudny i jest i zamarzyłam go zrobić dla siebie :)

    • @Agnieszka
      fajnie, że Ci się podoba.
      Zamieszczę, zamieszczę opis jest już prawie gotowy. W ciągu 1-2 dni (mam nadzieję, że wytrzymasz :) ) powinien się pojawić na liście darmowych opisów.

  • Agnieszka

    Pewnie, że wytrzymam :) Jeszcze raz wielkie dzięki i już kombinuję włóczkę na sweterek :)

  • Agnieszka

    Dziękuję bardzo. Zrobiłaś mi świetny prezent na urodziny :) Teraz tylko dużo czasu i cierpliwości mi trzeba i mam nadzieję, że uda mi się go zrobić. Mam nadzieję, że kardigan nie przerośnie moich skromnych póki co możliwości :)

  • Agnieszka

    Napiszę, ale nie licz, że nastąpi to szybko ;) z powodu tempa robót :)

  • Ela

    Bardzo podoba mi się zrobiony przez Ciebie sweter. Będę wdzięczna, za przysłanie jak poprzednio opisu, bardzo dokładne!! Nie spiesz się, obecnie robię beret. Dziękuję.

    • @Ela
      zaczerwieniam się ;) .

      A sam opis jest dostępny.
      W pasku po prawej stronie bloga znajduje się link do wejścia na podstronę z listą dostępnych opisów. Potem należy ‚wklikać’ się w wybrany opis i dalej zgodnie ze wskazówkami. Dla ułatwienia sobie życia korzystam z pewnych trochę zautomatyzowanych rozwiązań do rozsyłania informacji i stąd taka ‚procedura’.

      Jeżeli będziesz mieć jakiś problem z uzyskaniem dostępu daj znać.
      I może podeślesz jakieś informacje o Twoich postępach?
      Pozdrawiam

  • Agnieszka

    Ja jeszcze będę miała jedno pytanie, bo mam zamiar się za niego zabrać już wkrótce ;) ile oczek mniej więcej powinnam dodać, aby uzyskać rozmiar 40/42 :)

    • @Agnieszko
      W cardiganie robionym od góry regulowanie rozmiaru jest bardzo proste. Szerokość sweterka, rękawów zależy od tego jak długą zrobisz linię reglanu. Im jest ona dłuższa, tym szerokość swetra i rękawów jest większa. Najlepiej po prostu przymierzać co jakiś czas sweterek i patrzeć czy linia reglanu dosięga już pachy, wtedy oczka rękawów siup na jakieś nitki, a Ty robisz dalej przód i tył .
      Można również dodać od razu kilka oczek zaczynając cardigan, ale wtedy musisz pamiętać, żeby je równo rozdzielić na przód, tył i rękawy, pomiędzy linie reglanu, no i oczywiście o tym, że będzie też większy dekolt. A to chyba nie jest w tym przypadku konieczne – myślę, że jest wystarczający również dla rozmiaru 40/42 :) .

      Polecam więc pierwszy sposób i pozdrawiam.
      I oczywiście dawaj znać jak postępy w dzierganiu.
      Justyna

  • Agata

    Cześć Justyno!
    Zakochałam się w twoim sweterku.
    Proszę wyślij mi na niego przepis!!
    pozdrawiam
    agata

  • marzenia

    Justynko, ratuj! – czy nie masz jakiegos wzoru na meski sweter typu norweskiego? Siedze teraz za granica i nie mam dostepu do polskich gazet :( , a chcialam komus … zrobic prezent zanim wyjade :-) )). Mam ogromna nadzieje, ze cos znajdziesz w swoich zbiorach – bo ja szukam i szukam w tym necie i nic nie moge wyszperac :( .
    Pozdrawiam Cie serdecznie
    mawi

    • @marzenia
      Moje dziewczynki mają teraz ferie i nie jesteśmy w domu. Tam bym pewnie coś wyszperała. Ale jak będę miała dostęp do sieci to spróbuje coś wynaleźć.
      pozdrawiam
      Justyna

  • zosia

    Cześć Justyno!
    Dzięki za opis wykonania cardigana. Mam już włóczkę i zaczynam działać.
    Pozdrawiam . Zosia.

  • ewa

    Ja też taki chcę!! A talentu do drutowania mi brak! To niesprawiedliwe :(

    pozdrawiam
    ewa

    • Oj Ewo!
      Do takiego sweterka na prawdę nie trzeba mieć dużo umiejętności. A opis zrobiłam jak najprostszym językiem – tak że pewnie niektórzy się uśmiechają, że piszę takie oczywistości. Więc spróbuj! Zapisz się na listę mailingową, dostaniesz opis i w ręce druty, włóczkę i zobaczysz na pewno się uda.
      A w razie czego służę pomocą:)
      Justyna

  • paulina

    Ten sweter jest cudowny ! Idealny na jesienne i zimowe wieczory :)

  • Katarzyna

    Witam Pani Justyno,
    bardzo chciałam się z Panią skontaktować, ale mam chyba nieprawidłowy e-mail do Pani. Bardzo proszę o jakąś wiadomość. Pozdrawiam.

  • kamila

    Bardzo ładny kardigan:)poprosze też o opis na maila:)

  • Witaj Justyno!
    Bardzo ładne i starannie wykonane są Twoje prace.Ten kardigan także mi się podoba. Cieszę się ,że trafiłam na Twoją stronę i pozwalasz korzystać i dzielisz się swoimi doświadczeniami, których mi brak przy robótkach. Dziękuję.
    Krystyna

  • Dorota

    proszę także o opis tego swetra. Fajnie wyglądaja tutaj te warkocze;
    pozdrawiam

  • fi

    Włóczka niesamowita. Mam z takiej samej zrobiony komin na zimę i rękawiczki ;) Niestety jej wada jest taka, że jest strasznie droga :(

  • Dorota

    Witaj Justyno!
    Mam już opis cardigana ale potrzebuję większy rozmiar bo chcę go podszyć podszewką i nosić jako płaszcz. Myślę o rozmiarze 42. Czy mogłabyś mi doradzić jak go powiększyć? Pozdrawiam Dorota

    • Żeby zwiększyć rozmiar musisz albo nabrać większą ilość oczek na samym początku – ale wtedy zwiększy się również dekolt, albo zrobić dłuższą linię reglanu, wtedy dekolt pozostanie mniejszy, a zwiększy się szerokość przodów i tyłu oraz rękawów. Najlepiej zakładać robiony sweterek na siebie i patrzeć, czy linie reglanu sięgają już pachy. Dopiero wtedy można skończyć dobieranie oczek na reglan.
      pozdrawiam
      Justyna

  • Zuzanna

    Witaj !! 60 dkg to 600gram??

  • Elżbieta

    Potrzebuj me zamówić taki cudny sweterek.Proszę o kontakt

  • Kasia

    Przepiękny ten sweter wyprodukowałabym sobie taki ale niestety jak próbuję pozyskać darmowy opis wyskakuje że wystąpił błąd . Zapisałam się na listę i aktywacja przebiegła pomyślnie. Jeżeli mogłabym prosić o jego opis będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam

Skomentuj