Archiwa kategorii: druty

Ażurowa czapka na drutach

Jesienna ażurowa czapka na drutach

Czapka numer 2

Ażurowa czapka na drutach

Zgodnie z zapowiedzią pokazuję dziś drugą czapeczkę dziewczęcą na jesień. Tym razem na większą – bo 5 letnią panienkę :). Ale podobnie jak w czapeczce z koniczynką rozmiar jest dość uniwersalny (od 4 do 7 lat).

Garść informacji robótkowych

Ażurowa czapka motyw liścia

Wykonana jest ona z tej samej włóczki co poprzednia czapka, ale inną techniką – kształt czapki powstaje tu nie poprzez zaszewki, a dzięki gubionym oczkom we wzorze. Motyw liścia jakiego użyłam jest bardzo częsty w ażurowych wzorach i super nadaje się na czapki. Właśnie dlatego, że można w prosty sposób uformować kształt, a jednocześnie listki ładnie schodzą się do siebie na czubku. Zresztą oceń sama 🙂

Ażurowa czapka na drutach profil

Na koniec

Przy tej czapeczce też coś pogryzmoliłam w moim tajnym zeszyciku :), więc jak tylko znajdę czas to opis wykonam i udostępnię. Opis poprzedniej czapki już już prawie gotowy i niedługo będzie wrzucony do rozsyłania.

A przy okazji – dla osób, które często piszą komentarze z prośbą o opisy – przypominam, że są one rozsyłane automatycznym mailem dla osób zapisanych na listę adresową. Można się na nią zapisać na głównej stronie bloga, za darmo oczywiście :).

Czapka na drutach dla maluszka

Czapka na drutach dla maluszka – sezon rozpoczęty

Jesień i czas na czapki dla dzieci, robótki na drutach wracają

Czapka na drutach dla maluszkaNo i nieubłaganie nastał czas jesieni, a co za tym idzie także i czapek, czapeczek, chusteczek. Szczególnie dobrze wiedzą o tym mamy, bo nasze dzieciaki potrzebują nakryć ‚głownych’ nieco wcześniej niż z pierwszymi mrozami.

U mnie zapotrzebowanie na okrycia główek także dało o sobie znać. Bądź co bądź mam do wyposażenia 3 sztuki. Robótki na drutach musiały powrócić do łask. Przecież nie pobiegnę do sklepu po gotowe rozwiązania. To zbyt proste wyjście, a przy tym często mocno kosztowne. Zatem pozostaje czapka na drutach zrobiona.

Ot i cała historia powstania czapek, które w kolejności od najmniejszej (zapraszam do spojrzenia na zdjęcie) będę prezentować w najbliższym czasie. Zatem do dzieła.

Dylematy czapkowe: co wybrać?

Na pytanie jak zrobić czapkę na drutach? Można udzielić odpowiedzi na (pewnie) co najmniej kilkadziesiąt sposobów. W zależności od kształtu, jaki chcemy osiągnąć, włóczki jaką mamy, wzoru jaki wykorzystujemy, techniki jaką robimy. I tak możemy zrobić czapkę typu worek, beret, ażurową, z zaszewkami, marszczoną na czubku, z pomponem, frędzlami itd., itd….

Dzisiaj pokażę bardzo prostą w kształcie czapeczkę na mniej więcej 6-7 miesięczną dziewczynkę (ale w związku z tym, że włóczka jest elastyczna pewnie byłaby dobra i na mniejszą i nieco większą panienkę).

Zapraszam na obejrzenie dwóch kolejnych zdjęć.

Pierwsze z nich:

Czapka na drutach komplecik

i kolejne:

Czapki dla dzieci i koniczynka

Tak zwane ‚technikalia’ 😉

Czapeczka jest zrobiona z cieniutkiej włóczki typu lace, potrzebowałam na nią mniej niż połowę 50g motka. Robiona podwójną nitką na drutach nr 3 i ozdobiona koniczynką (tylko trzylistną – bo na więcej już zabrakło włóczki 🙂 )

Została wykonana wzorem dżersejowym, a jej kształt formowany jest zaszewkami (odsyłam do zdjęcia poniżej).

Czapki dla dzieci, wzór dżersej i zakładki

Ta czapka na drutach to nie koniec – będą kolejne

W następnym wpisie pokażę czapkę ażurową (w listki), wykonaną z takiej samej włóczki, tym razem dla 5 letniej panny. Właściwie włóczka została zakupiona właśnie na tą ażurową czapeczkę, a ponieważ trochę jej zostało powstała czapka z koniczynką (z czego bardzo się cieszę).

Moja mania notowania zaowocowała zebraniem materiału. Niewykluczone zatem, że dorzucę kolejny opis (oczywiście osoby, które widnieją na liście ‚rozsyłkowej’ otrzymają z ‚automatu’).

A tak w ogóle to bardzo, bardzo chcę wiedzieć jak spodobała Ci się ta ‚koniczynkowa’ czapka? A może ktoś zasugeruje wprowadzenie fajnych modyfikacji?

Swetry na druty i wiosenny ażurek

Swetry na drutach i ażurowe wzory czyli trochę wiosny w zimie

Zima i wiosenne wzory na druty

Wzory, swetry damskie i męskie, na drutach, szydełkowanie…, ale zanim przejdę do tematu wpisu to kilka słów refleksji pogodowej.

Czy tylko mi się tak wydaje, że klimat robi nam ostatnio niespodziane niespodzianki (dwa ostatnie słowa to cytat z piosenki, ciekawe czy zgadniesz). Czasem trudno uwierzyć, że mamy kalendarzową porę roku. Wiele wskazuje całkiem inną.

W tym roku także było dość dziwnie. Najpierw długo, długo nie było zimy. Kiedy w końcu przyszła, to taka prawdziwa z wielkim (naprawdę wielkim) mrozem i śniegiem. Ale jak tak dobrze policzyć, to trwała ona zaledwie jakieś 3-4 tygodnie. Ja już pod jej koniec poczułam przedsmak wiosny. Jak? Poproszono mnie o zrobienie ażurowego sweterka dla sympatycznej pani Kasi :). Lubię robić swetry na drutach więc nie wahałam się długo.

Wynik dziergania czyli wspomniany ażurowy sweterek możesz zobaczyć na zdjęciu (dodałam do niego chustę dla poprawienia efektu (mam nadzieję 🙂 ) ):

Swetry na druty i wiosenny ażurek

Ścieg, druty i rosyjski

Sweterek typowo wiosenny, z bawełnianej włóczki, w kolorze fiołków. Wzór pochodzi z rosyjskiego wydania Diany sprzed kilku lat :).

Cóż, sam opis niestety na niewiele się przydał, ponieważ z rosyjskim nie miałam do czynienia od czasu liceum. Na całe szczęście schematy wystarczyły. Zabawa z całą resztą: przeliczenie ilości oczek, długość, szerokość, podkrój pach, kształt dekoltu jakoś poszła z głowy 🙂 i przy wsparciu kartki i ołówka.

Główny ażurowy wzór sweterka nie jest zbytnio skomplikowany. Do tego bardzo ładnie wygląda. W każdym razie (gust to gust, może Tobie nie?) mi się spodobał.

Małe zbliżenie ściegu możesz obejrzeć na zdjęciu.

Wykończenie dołu i rękawów

Fajną ozdobą jest przede wszystkim ciekawe wykończenie dołu i rękawów. Jest ono dorabiane do gotowego sweterka w przeciwną stronę i lekko się rozszerza. I coś dla oka czyli kolejne zdjęcie ze zbliżeniem:

I tak, po zrobieniu tego sweterka, sama nabrałam ochoty na coś wiosennego – dla siebie. A tu czeka jeszcze w kolejce rozpoczęty cardigan z boucli dropsa, robiony oczywiście bez żadnych opisów, więc trzeba kombinować. A efekt nie wiadomo, czy na pewno będzie taki, jak ten w mojej głowie :).

Na koniec

Wiosna przychodzi, dni coraz dłuższe, wieczory krótsze. Ja jednak ze swojej strony zachęcam zdecydowanie do nie odkładania drutów, szydełka, maszyny. Można choćby zabrać się za wydzierganie takiego ażurowego sweterka. Także warto pomyśleć o czapkach wiosennych, czy letnich. Moja rodzina wie co mam na myśli ;).

PS I mój tradycyjny apel czyli prośba o skorzystanie z przycisku +1 i/lub polubienie wpisu (serwisu) poprzez FB. Oczywiście, o ile podoba Ci wpis lub cały blog. Dziękuję :).

swetry-na-drutach-szkolny-bez-mundurka

Swetry na drutach i szkolny pomysł

Szkolny z kategorii: swetry na drutach

Czy u Ciebie także jest śnieżna zima? Święta minęły szare i ponure, ale teraz w końcu zagościła biała pora roku. Moje córki wraz z mężem zdążyły ulepić bałwana z nosem zrobionym z prawdziwej marchewki. Jednak nawet jak nie było białego puchu, to było całkiem zimno. Jak jest zimno to świetnie sprawdzają się ciepłe swetry na drutach wydziergane.

Od co najmniej roku zabierałam się do zrobienia dla mojej córki sweterka do szkolnego mundurka. I w końcu go zrobiłam. Warunków, które miał spełniać było sporo. Tak więc na szaleństwo co do wzoru, kroju nie było wiele miejsca. Sweterek miał być rozpinany, dekolt musiał pasować do marynarskiego kołnierza w mundurku, być w miarę gładki i granatowy. Poszperałam więc po sieci i powstał prosty cardigan, ale ponieważ jest zrobiony z fajnej alpaki to wygląda moim zdaniem całkiem, całkiem.

swetry na drutach szkolny przód

Milusi i nie gryzący, alpaka to alpaka

swetry na drutach szkolny tył

Moja córka bardzo go polubiła, bo „jest taki milusi”, no i chyba czuje się w nim jakoś tak doroślej :). Co do tej miękkości, to myślałam że będzie ją trochę gryzł, bo mnie gryzie. Ale widocznie mam zdecydowanie większą wrażliwość w tym względzie niż moja pociecha.

Cardigan ma bardzo prosty wzór, żadnych szczególnych udziwnień. Jest robiony w całości od dołu, z moimi ulubionymi reglanowymi rękawami.

swetry na drutach szkolny bez mundurka

Jedynymi ozdobnikami są kieszonki, a raczej kieszoneczki, ściągaczowe wstawki na rękawach i na środku pleców i metalowe guziczki.

swetry na drutach szkolny zbliżenie

Podsumowanie, jak zrobić

Sweterek najlepiej zrobić samodzielnie do czego zachęcam.

Sposób wykonania jest mocno podobny jak w przypadku musztardowego cardigana, którego opis jest dostępny na moim blogu.

PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Ewentualnie skorzystaj z polubienia poprzez FB. FaceBookowy ‚fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje).

kocia-czapka-na-drutach-front

Kocia czapka i komin na drutach

Robótki ręczne z uszami i wąsami

Tytułowa zrobiona na drutach kocia czapka ma swój początek w mojej głowie. Jednak za inspiracją do jej powstania kryją się moje dziewczyny, które uwielbiają zwierzęta. Szczególny zachwyt jest udziałem kotów i psów. Czapka kot (z uszami i wąsami oczywiście) i komin do kompletu są właśnie wynikiem tych (jakże delikatnych 🙂 ) inspiracji.

Ostatnio na blogu nic nowego nie pokazywałam, ale nie oznacza to bynajmniej, że nic przez ten czas nie powstawało. Powstało i to nawet sporo nowych robótek ręcznych. Tylko jakoś czasu na zdjęcia i wpisy czasu notorycznie brakowało (a może to jakiś leniuszek się we mnie zadomowił). No ale, teraz postaram się to wszystko nadrobić.

Na pierwszy ogień idzie kocia czapka i komin.

Jak zostało napisane wyżej, projekt powstał według mojej własnej fantazji, dla mojej starszej córki. Dziewięciolatki (moja na 100%) uwielbiają kociaki i nowa czapka miała być „kocia”, no i chyba taka wyszła :-). Zresztą zapraszam do obejrzenia i samodzielnej oceny.

Kocia czapka i komin na drutach

Komin na drutach i czapkowa galeria

Natomiast do kompletu na drutach zrobiony komin został ozdobiony kombinacją różnych wzorów. Wybór wzorów do tej drutowej robótki został dokonany całkowicie spontanicznie. Po prostu wykorzystałam te, które akurat przyszły mi do głowy.

Czapka powstała w podobny sposób jak pokazana na blogu czapka z nausznikami. Ta kocia ma jednak dorobione dodatkowo uszy, które powstały z wykorzystaniem rzędów skróconych. Bardzo fajnie przez to odstają.

Reszta „kota” to już moja (bujna) fantazja :-).

Zbliżenie od przodu:

A tak kocia czapka prezentuje się z boku:

Do kompletu kocia z tyłu:

I na koniec jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem komplet: komin i czapka zrobione na drutach. Tym razem bez właścicielki:

I jak zawsze ogromna ciekawość każe zadać pytanie: jak Ci się podobają kocie eksperymenty ?

Niedługo kolejne prezentacje kolejnych robótek.

 

PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Ewentualnie skorzystaj z polubienia poprzez FB. FaceBookowy ‚fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje).

Sweter cardigan jesienny – opis został udostępniony

Zima i robótki

Dzisiaj będzie króciutko.

Zima za pasem, choć śniegu jeszcze nie widziałam. Boże Narodzenie tuż tuż. Sztuczna choinka czeka w piwnicy (ech, a może uda się postawić prawdziwą). Ja zakopana po uszy w robótkach ręcznych (nie tylko dla siebie 🙂 ).

Na szczęście udało mi się dokończyć i opublikować opis wykonania wspominanego ostatnio cardigana jesiennego. Wiele osób już go otrzymało. Wiele osób przysłało mi swoje podziękowania (bardzo to lubię 🙂 ).

Lista czyli technikalia

Korzystając z okazji chcę wskazać wszystkim, którzy chcieliby otrzymać już opublikowane opisy oraz te, które pojawią się w przyszłości jak można uzyskać do nich dostęp.

W komentarzach, w mailach pojawiają prośby o przesłanie opisu. Nie ma z tym żadnego problemu, wszystko co jest za darmo opublikowane jest dostępne. Z mojej strony proszę tylko o korzystanie z przygotowanego mechanizmu publikacji.

Przygotowywane opisy i porady zdecydowałam się udostępniać osobom poprzez listę adresową. Po to, aby zautomatyzować i ułatwić komunikację. W taki sposób mogę wysłać maila większej grupie zainteresowanych osób. Jest to dla mnie wygodne narzędzie. Wiem ile osób otrzymało linka do pobrania, ile osób w niego kliknęło. Mogę takim osobom przesyłać kolejne opisy, porady, ciekawe informacje. Chcę, aby otrzymywały je osoby rzeczywiście zainteresowane.

Co ważne: zapis na listę jest bezpłatny, z listy można wypisać się w dowolnym momencie.

Jeżeli się zdecydujesz to skorzystaj z formularza – umieszczonego na głównej stronie bloga. Oczywiście zapraszam.

 

 

PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). FaceBookowy ‚fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje).
 

Cardigan jesienny i zakupy włóczkowe online

Jesień, robótki ręczne i druty

Za oknem była jesień…

Pamiętasz taką piosenkę?

Jesień za oknem coraz bardziej się rozgaszcza. Druty są zadowolone, bo przecież wieczory sprzyjają klimatowi na robótki ręczne na drutach.

Powstają kolejne prace, w planach czekają następne.

Jesień to bardzo dobry czas na rozpoczęcie przygody z robótkami. To czas palenia w kominkach (niestety tylko dla tych co je posiadają) w chłodne wieczory i potem przesiadywania w wygodnym fotelu, kanapie albo na zwykłym krzesełku. To czas picia gorącej herbaty.

Dobry to czas zarówno na naukę od podstaw jak i na tworzenie swetrów, czapek, szalików, cardiganów, serwetek, dekoracji czyli tego co tygryski bardzo lubią. To jest czas na nasze rękodzieła.

Na mojej ‚short liście’, na samym jej początku niedawno zagościł cardigan jesienny. Długo tam nie urzędował, wzięłam druty w swoje ręce i teraz mogę go nosić na sobie, a ‚short listę’ od razu uaktualniłam.

Zakupy włóczkowe online

Może to się wydawać śmieszne, ale to był mój debiut. Włóczkę w taki sposób kupiłam po raz pierwszy. Było trochę obaw, ale jak się okazało niepotrzebnych.

Zakupy składały się z dwóch pakietów:

  1. Włóczka na cardigan. Jest to mieszanka wełny i akrylu. Kupiłam jej 60 dag i okazało się, że zostało (po zrobieniu cardigana) prawie dwa motki 10 dag. Więc pewnie coś z niej jeszcze wykombinuję.
  2. A poniżej mój drugi zakup „sieciowy”. Włóczka na czapkę, a może beret do płaszczyka mojej córeczki. Pewnie będzie w paski. Jest to czysty akryl, ale wygląda bardzo fajnie.

Jak Ci się podobają zakupy?

Cardigan

Pakiet pierwszy zakupowy został wykorzystany do zrobienia (oczywiście na drutach) swetra typu cardigan.

Jest długi, luźny i nie zapinany. Dlatego pewnie będzie do noszenia w zestawie z paskami. Został zrobiony tym razem (w odróżnieniu od wcześniejszych robótek) od dołu, ale znowu w całości :). Po zrobieniu przodu i tyłu do wysokości pach zostały połączone z rękawami i dalej przerabiane wszystko razem z formowaniem reglanu. Co ciekawe rękawy nie mają pełnej długości. Rękawy są w wersji ¾ i fajnie wyglądają ze zwykłą czarną bluzką.

A oto sam cardigan w całej krasie:

i w małym zbliżeniu:

To jest dobre miejsce na zadanie sakramentalnego pytania, a więc:

Jak Ci się podoba?

Na koniec

Włóczka kupiona, cardigan zrobiony (już zdążyłam go na sobie użyć). Czas na przygotowanie opisu wykonania sweterka (w trakcie 🙂 ). Jak będzie gotowy pewnie się nim podzielę.

Cieszę się ze sporej liczby maili (ostatnio troszkę mniej komentarzy) i dziękuję za wszystkie oznaki sympatii.

Pozdrawiam cieplutko choć jesiennie.

PS Jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Dziękuje.

PS2 Mąż namawia mnie na założenie strony (‚fan page’) bloga na FB. Ciekawe co o tym sądzisz?

Jesienne robótki ręczne na drutach

Pora na jesienne robótki

Zbliża się czas, kiedy więcej osób zasiada do drutów i ręcznych robótek. Coraz szybciej zapada zmierzch. Jest coraz zimniej (szczególnie wieczorami).

Za nami słoneczny i pogodny weekend. Jeszcze łapiemy ostatnie promienie ciepłego słoneczka, ale nie ma co ukrywać, że jesień już się powoli do nas wkrada (do mojej głowy chyba dość mocno wkroczyła). Chodzą mi po głowie:

  • jesienny cardigan, taki niezbyt gruby,
  • czapka, a może beret do nowego płaszczyka córki,
  • i jeszcze parę nie do końca określonych pomysłów.

Żeby nie tracić czasu zakupiłam pierwszą włóczkę na jesienne robótki ręczne – właśnie czekam na przesyłkę. Pierwszy raz odważyłam się kupić włóczkę online (i kto to mówi 🙂 ). Zobaczymy co mi z tego wyjdzie. Wkrótce pochwalę się zakupami.

Pierwsza jesienna czapka

A na razie moja pierwsza jesienna czapka – nie zaskoczą mnie już jesienne chłody. Powstała ona z 1 motka Oliwi.

Czapka jesienna

Czapka jesienna druty

Czapka nie jest za cienka i nie jest zbyt gruba. Na szczęście taka miała być. Raczej na jesień, niż na siarczyste mrozy. Na takie mam inną czapę, wykonaną z Kati Peru. Jej żadne mrozy nie straszne (no może poza arktycznymi, ale nie wybieram się na biegun) – pewnie wkrótce i ją pokażę.

Wracam do jesiennej czapki. Na poniższym zdjęciu zbliżenie rombów i warkoczy:

Romby i warkocze

Pomysł na płaskie zszycie dzianiny

Przy okazji robienia tej czapki odkryłam bardzo fajny sposób zszywania dzianiny. Szew wychodzi płaski i naprawdę go nie widać. Ja dodatkowo tak pokombinowałam, żeby szew wypadł tuż za drobnym warkoczem, co dodatkowo go maskuje.

Czapka i płaski szew

Blokowanie dzianiny

Teraz fragment dla wszystkich dopytujących o blokowanie dzianiny. Prezentuję dwa zdjęcia. Pierwsze przed zblokowaniem czapki i drugie po blokowaniu. Można zobaczyć efekt – robótka się wyprostowała i wygładziła, a wzory są ładniej wyeksponowane.

Czapka przed blokowaniem

Blokowanie czapki

Jak zawsze czekam na wszelkie uwagi i sugestie. Zapraszam do napisania komentarza, a może maila …

PS Jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Dziękuje.

Jak samodzielnie zrobić chustę Gail, wskazówki, porady do opisu wykonania

Robótki ręczne na drutach i tegoroczne wakacje

Chusta estońska Kończy się czas wakacji. Dosłownie za kilka dni szkoła, przedszkole i codzienność poza wakacyjna.
Tak się w tym roku ułożyło, że i robótki ręczne dostały ode mnie sporo urlopu. Druty i szydełko odpoczywały. Mój czas starałam się poświęcać rodzinie. Chyba się udało. Bez egzotycznych wyjazdów, bez kurortów, ale za to z najbliższymi i tak najbardziej lubię. W spokojnej (mojej rodzinnej) roztoczańskiej okolicy, którą szczerze polecam. Las, woda, i dużo spokoju. Wszyscy wracamy uśmiechnięci.
Pomimo tego, że moja aktywność wpisowa była uśpiona to dzięki Tobie i innym osobom całkiem sporo się działo. Pojawiały się także komentarze i do tego dostałam wiele wiadomości. Spora część z nich dotyczyło próśb o porady związane z chustą Gail (chyba się podoba). Odpisywałam i zastanawiałam się co można przygotować. Skoro pomysł i opis wykonania (możesz pobrać stąd) tej chusty nie jest mój, to nie mogę nim w pełni dysponować. Przyszedł mi do głowy pomysł, aby przygotować i opublikować wskazówki do opisu.
W tym czasie ani nie wymyślałam nowych robótek, wzorów, schematów. Trochę się stęskniłam za wymyślaniem ‚czegoś’ z nitek. Już szykuję się na rekonesans po wirtualnych i nie wirtualnych pasmanteriach. Muszę zrobić włóczkowe zaopatrzenie.

Moje wskazówki do opisu wykonania chusty Gail

Odpowiadając na maile z pytaniami o chustę doszłam do wniosku, że niektóre problemy powtarzają się. Patrząc na reakcje na moje wskazówki mogę przypuszczać, że okazały się one pomocne. Postanowiłam więc zebrać wszystkie wątpliwości w jeden dokument i odpowiedzieć moimi wskazówkami.
Powstała swego rodzaju instrukcja, która próbuje pokazać:

  1. jak czytać opis,
  2. z którego miejsca należy rozpocząć robótkę,
  3. co zrobić, aby udało się dobrnąć do końca chusty i cieszyć efektem.

Jak otrzymać wskazówki do opisu?
Wszyscy, Ci którzy już korzystali moich opisów (i porad) otrzymają maila z linkiem do pobrania pliku. Natomiast Ci (może Ty?) którzy, nie są zapisani mogą to w każdym momencie uczynić (formularz jest dostępny w bocznym pasku lub na podstronie z opisami).

Plik ze wskazówkami do wykonania chusty Gail opublikuję dzisiaj wieczorem (raczej późnym…).

Czekam na Twoje uwagi i sugestie. Możesz napisać komentarz, napisać do mnie maila …

PS Moja mała prośba: kliknij w przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google) i w ten sposób pomożesz mi w promocji wpisu i całego bloga. Dziękuje.

Robótka skończona, szal ażurowy gotowy

Wakacje, wakacje

O ażurowym szalu, który ku mojej radości nosi nazwę ‚jagodowe marzenie’ pisałam w poprzednim wpisie. Wydawało mi się, że raz, dwa i będzie gotowy (bez pośpiechu, ale raz, dwa 🙂 ). Wyszło trochę inaczej – przy natłoku innych zajęć. Jeżeli masz dzieci w szkole to z pewnością rozumiesz czym pachnie koniec roku szkolnego. A jak do tego dołożymy choćby jedne zajęcia dodatkowe dziecka, które kończą się podsumowującym roczną pracę występem (a wcześniej próbami), to wszystko staje się chyba jasne.

Moje robótki ręczne  musiały więc czekać i koniec. Przyszły wakacje, dziecko na obóz, a ja mogłam wrócić do drutów i szalika.

Miły i miękki efekt końcowy

Zgodnie z tym, co napisałam kilka linijek wyżej w końcu szal doczekał swojego ukończenia. Dłubanina była wielka, oj wielka. Patrząc jednak na efekt końcowy (nie pierwszy już raz) stwierdzam, że warto było. Osobiście bardzo lubię wszelkie (może prawie wszelkie) ażurowe wzory. Lubię je zarówno nosić jak i robić.

Sam szal jest bardzo milutki, delikatny. I z pewnością nie zobaczycie go na co drugiej koleżance, co również  nie jest bez znaczenia 🙂 .

Jak skończyłam ‚drutowanie’ to szalik poddałam torturom blokowania. Na zdjęciu widać jak się bohatersko blokował trzymany w ryzach przez szpile.

A do czego go zakładać?

Tak sobie myślę, że będzie super pasował do sukienki wyjściowej. Jednak jak dalej się zastanawiam, to nie widzę powodu dlaczego nie będzie dobry do t-shirtu czy dżinsów. Na kolejnym zdjęciu przykład użycia ‚na polu walki’.

i jeszcze jedno…:


Szalik oddać czy nie oddać

Szal ma być prezentem dla mojej mamy. Tak postanowiłam, więc pewnie tak zrobię. Jednak tak mi się spodobał, że nie wiem czy nie wydziergam drugiego dla siebie. Może tym razem bardziej się zbiorę i drugi powstanie szybciej.

Wskazówki na zakończenie

I jeszcze ważne wskazówki dotyczące schematu szala:

  1. pamiętajcie o poprawkach w „start rows” – w linku opisu, podanym przeze mnie, jest zrobiona errata2
  2. w schemacie zakończenia szala „flower ending pattern” w ostatnim 15 rzędzie jest błąd: dwa razy pojawia się tam podwójny narzut – powinny być pojedyncze narzuty
  3. kolejność przerabiania części szala jest następująca:
  • start rows
  • pattern, w którym przerabiamy schemat flower pattern
  • flower ending pattern
  • ending rows

Standardowo przypominam Ci, że jeżeli coś nie jest do końca jasne, to proszę napisz komentarz lub maila. Postaram się pomóc.

P.S. I dziękuje wszystkim, wszystkim, którzy do mnie piszą.

P.S.2 A jeżeli podoba Ci się mój blog to mam prośbę o kliknięcie w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję.