Miesięczne archiwum: Grudzień 2011

Kocia czapka i komin na drutach

Robótki ręczne z uszami i wąsami

Tytułowa zrobiona na drutach kocia czapka ma swój początek w mojej głowie. Jednak za inspiracją do jej powstania kryją się moje dziewczyny, które uwielbiają zwierzęta. Szczególny zachwyt jest udziałem kotów i psów. Czapka kot (z uszami i wąsami oczywiście) i komin do kompletu są właśnie wynikiem tych (jakże delikatnych 🙂 ) inspiracji.

Ostatnio na blogu nic nowego nie pokazywałam, ale nie oznacza to bynajmniej, że nic przez ten czas nie powstawało. Powstało i to nawet sporo nowych robótek ręcznych. Tylko jakoś czasu na zdjęcia i wpisy czasu notorycznie brakowało (a może to jakiś leniuszek się we mnie zadomowił). No ale, teraz postaram się to wszystko nadrobić.

Na pierwszy ogień idzie kocia czapka i komin.

Jak zostało napisane wyżej, projekt powstał według mojej własnej fantazji, dla mojej starszej córki. Dziewięciolatki (moja na 100%) uwielbiają kociaki i nowa czapka miała być „kocia”, no i chyba taka wyszła :-). Zresztą zapraszam do obejrzenia i samodzielnej oceny.

Kocia czapka i komin na drutach

Komin na drutach i czapkowa galeria

Natomiast do kompletu na drutach zrobiony komin został ozdobiony kombinacją różnych wzorów. Wybór wzorów do tej drutowej robótki został dokonany całkowicie spontanicznie. Po prostu wykorzystałam te, które akurat przyszły mi do głowy.

Czapka powstała w podobny sposób jak pokazana na blogu czapka z nausznikami. Ta kocia ma jednak dorobione dodatkowo uszy, które powstały z wykorzystaniem rzędów skróconych. Bardzo fajnie przez to odstają.

Reszta „kota” to już moja (bujna) fantazja :-).

Zbliżenie od przodu:

A tak kocia czapka prezentuje się z boku:

Do kompletu kocia z tyłu:

I na koniec jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem komplet: komin i czapka zrobione na drutach. Tym razem bez właścicielki:

I jak zawsze ogromna ciekawość każe zadać pytanie: jak Ci się podobają kocie eksperymenty ?

Niedługo kolejne prezentacje kolejnych robótek.

 

PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Ewentualnie skorzystaj z polubienia poprzez FB. FaceBookowy ‚fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje).

Sweter cardigan jesienny – opis został udostępniony

Zima i robótki

Dzisiaj będzie króciutko.

Zima za pasem, choć śniegu jeszcze nie widziałam. Boże Narodzenie tuż tuż. Sztuczna choinka czeka w piwnicy (ech, a może uda się postawić prawdziwą). Ja zakopana po uszy w robótkach ręcznych (nie tylko dla siebie 🙂 ).

Na szczęście udało mi się dokończyć i opublikować opis wykonania wspominanego ostatnio cardigana jesiennego. Wiele osób już go otrzymało. Wiele osób przysłało mi swoje podziękowania (bardzo to lubię 🙂 ).

Lista czyli technikalia

Korzystając z okazji chcę wskazać wszystkim, którzy chcieliby otrzymać już opublikowane opisy oraz te, które pojawią się w przyszłości jak można uzyskać do nich dostęp.

W komentarzach, w mailach pojawiają prośby o przesłanie opisu. Nie ma z tym żadnego problemu, wszystko co jest za darmo opublikowane jest dostępne. Z mojej strony proszę tylko o korzystanie z przygotowanego mechanizmu publikacji.

Przygotowywane opisy i porady zdecydowałam się udostępniać osobom poprzez listę adresową. Po to, aby zautomatyzować i ułatwić komunikację. W taki sposób mogę wysłać maila większej grupie zainteresowanych osób. Jest to dla mnie wygodne narzędzie. Wiem ile osób otrzymało linka do pobrania, ile osób w niego kliknęło. Mogę takim osobom przesyłać kolejne opisy, porady, ciekawe informacje. Chcę, aby otrzymywały je osoby rzeczywiście zainteresowane.

Co ważne: zapis na listę jest bezpłatny, z listy można wypisać się w dowolnym momencie.

Jeżeli się zdecydujesz to skorzystaj z formularza – umieszczonego na głównej stronie bloga. Oczywiście zapraszam.

 

 

PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk ‚+1’ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). FaceBookowy ‚fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje).