Miesięczne archiwum: Grudzień 2010

Jak zrobiłam sweter w całości czyli coś milutkiego i cieplutkiego na zimę

Zima, zima, zima i sweter

Czas na podzielenie się kolejną robótką na drutach, ale zanim o niej trochę o cieple i zimnie.

Z pewnością znasz piosenkę (no znasz to może za dużo powiedziane…) zima, zima, zima, pada, pada śnieg jadę, jadę w świat sankami… Moje córki bardzo lubią podśpiewywać. Ja bardzo lubię ich słuchać.

Lubię zimę, ale nie przepadam za chłodem (nie tylko na termometrze). Wydaje mi się, że człowiek potrzebuje ciepła. Czegoś (a najlepiej Kogoś) miłego, do przytulenia. Wtedy nawet arktyczna temperatura nie przeszkadza. Znam osoby, które nie zasną spokojnie bez ulubionej poduszki (lub przytulanki lub przytulanka 🙂 ). To jeden z moich prywatnych dowodów na potrzebę ‚ciepła’.

Tymczasem (tak dla odmiany 😉 ) za oknem zawierucha, śnieg, zimno i ponuro. Święta Bożego Narodzenia za pas(ki)em. Choinka świeci lub zaświeci.

Siedzę i zastanawiam się nad odpowiedzią na pytanie: co się śwetnie sprawdza w zimne i szybko się kończące dni? Głosuję na:

  1. bliski człowiek
  2. pyszna i koniecznie gorąca herbatka
  3. dobra książka i
  4. oczywiście sweter a szczególnie wygodny typu cardigan, który łatwo założyć, zdjąć, zapiąć lub pozostawić niezapięty.

Jestem ciekawa jakie są Twoje propozycje?

Rozwijając punkt 4 chodzi mi o taki sweter, w który można się wtulić, opatulić, okręcić (tutaj dodaj sobie swoje określenie). Mięciutki, cieplutki i ładny oczywiście :).

Wymyśl sobie cardigana

Całkiem niedawno temu (przezornie) zaopatrzyłam się w taki przytulacz robiąc go własnoręcznie (Ciebie też zachęcam).

Sweter koniecznie musiał spełnić co najmniej kilka warunków:

  • po pierwsze ponieważ jestem zmarzluchem musiał być ciepły,
  • po drugie ponieważ nie lubię niewygody to musiał być wygodny,
  • po trzecie ponieważ jestem alergikiem (niestety 🙁 ) to musiał być mięciutki i nie mógł „gryźć”,
  • po czwarte no i musiał być kolorowy by powalczyć z szarościami za oknem.

Przeszukiwałam pomysły na wzory na swetry na drutach szukając własnej koncepcji. Udało się. Z tych wszystkich warunków powstał sweterek, który widzisz na zdjęciu poniżej.

Zrób go i uciesz się

Jest pomysł, więc teraz pora na działanie.

Sweter robiony jest od góry dekoltu w dół i w całości. Może brzmi to skomplikowanie. Wbrew pozorom jest to jednak bardzo wygodny sposób robienia swetra. Nie trzeba się przejmować np. czy dobrze dopasujemy przód, tył i rękawy.

Mój sweter ma z przodu warkocze. Są one trochę takie nietypowe, bo nie przeplatane, co sprawia że nie są takie obszerne jak tradycyjne warkocze.

Teraz ten sweter to mój jeden z najulubieńszych.

Czego potrzebujesz, aby mieć (zrobić sobie na drutach) taki sam sweter – otulacz? Oto lista:

  • potrzebujesz 60 dkg włóczki (Padish Himalaya),
  • druty z żyłką nr5 i kilka wieczorów mile spędzonych przy „drutowaniu” :).

Jeżeli nie chcesz, nie umiesz, nie masz ochoty na robienie a chcesz taki sweter to po prostu napisz do mnie.

P.S. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję.

Darmowe opisy do robótek

Jak było z opisami do prac szydełkowo-drutowych?

Tym razem wpis informacyjny-techniczny i nie związany merytorycznie  z samym ‚dzierganiem’.

Przy okazji, bardzo dziękuje wszystkim czytelniczkom i czytelnikom (Tobie także 🙂 ) za zainteresowanie. Nie spodziewałam się, że w tak krótkim czasie tak wiele osób będzie tutaj zaglądać. To naprawdę motywuje.

Jeśli czytasz bloga szydełkiem i na drutach, to zapewne wiesz, że od pewnego czasu zastanawiam się, jak najlepiej udostępniać darmowe opisy wykonania robótek. Dotychczas wykorzystywałam do tego celu listę adresową newslettera. Podjęłam decyzję o zmianie zasad. Mam nadzieję na lepsze 🙂.

Do tej pory ktoś, kto chciał uzyskać opis zapisywał się na listę poprzez formularz i czekał w kolejce na wiadomości z linkiem. Taki sposób posiada co najmniej dwie wykryte dzięki informacjom od Was wady:

  • po pierwsze każda zapisana osoba otrzymywała wszystkie przeznaczone do udostępnienia opisy wykonania (a przecież niekoniecznie była zainteresowana wszystkimi)
  • po drugie opisy wykonania prac dostarczane były w chronologicznie ustawionej kolejce zatem osoba, której zależało na czasie musiała czekać

Nowy pomysł niweluje obie wady.

Jak będzie

Będzie prosto i do celu.

Jeżeli będziesz zainteresowana (zainteresowany) konkretnym darmowym opisem wykonania czapki, szalika, swetra itd to wystarczy, że na niego wskażesz. Dostęp do każdego z nich będzie można uzyskać poprzez specjalną stronę zgłoszeniową.

Zatem jeżeli potrzebujesz informacji jak wykonać to wystarczy, że sięgniesz:

i otrzymasz wiadomość e-mail z linkiem do pobrania wybranego opisu i bez czekania w kolejce na właściwy. Wskazujesz co chcesz dostać i dostajesz.

Czy to jest wystarczająco jasne?

Czy to już koniec ?

Nie, to nie koniec rozwoju i zmian. W przygotowaniu jest serwis w którym każda osoba będzie mogła pochwalić się (a może (kto wie?) coś na tym zarobić) swoimi pracami, umiejętnościami, swoją pasją. Premiera mam nadzieję już niedługo.

PS. Jak zawsze czekam na uwagi i komentarze.

PS2. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję.

Jak zrobić czapkę z nausznikami na drutach czyli zimowe zmagania

Zima w pełni potrzebna zimowa czapka

Każdy kto dzisiaj przedzierał się przez Kraków poczuł smak zimy. Warszawiacy poczuli ją w poniedziałek kilka dni temu. Zresztą całą Polskę opanowała zima. Nie wszyscy przepadają za taką pogodą, ale są tacy którzy ją uwielbiają. Do tej grupy należą dzieci. Trzeba tylko zadbać o odpowiedni ubiór i dalej w śnieg.

Odpowiedni ubiór… tym razem sprawa dotyczy czapki z nausznikami i troczkami. W sam raz do zimowej zabawy.

Beret i szalik, a dla mnie …?

W dwóch poprzednich postach możesz znaleźć szydełkowy beret (pełniący funkcje czapki) i szalik do kompletu. Obie rzeczy powstały dla mojej starszej córki. Moja młodsza 3 letnia córeczka, kiedy je zobaczyła zapytała tak jak tylko ona potrafi: A dla mnie cio zlobiłaś mamusiu? 🙂 (pisownia stara się oddać rzeczywiste brzmienie pytania). Hmmm…

Zatem trzeba było zakasać rękawki i do dzieła. Zaczęło się od wyszperania resztek włóczki ze swetra, który kiedyś zrobiłam dla siebie (włóczka: Himalaya Padish – to te kolorowe paski widoczne na zdjęciach). Materiału było za mało, po zakupach pakiet powiększył się o 50 g włóczki Bergere Ideal w kolorze jasnego fioletu. Z uzbieranej włóczki, pary drutów i pary rąk powstało coś co widać na zdjęciach. Czapka z nausznikami i troczkami do zawiązania pod szyją.

Troczki czyli co potrzeba 3 letniemu dziecku

Spróbuj założyć czapkę małemu dziecku. Sciągnie czy nie? Sposobem na utrzymanie nakrycia głowy na docelowym miejscu jest uzbrojenie czapki w sznureczki czy troczki. Tylko jak to zrobić. Po kilku próbach udało się odnaleźć właściwy sposób. Troczki są okrągłe w przekroju jak sznurek. Przy tym są zdecydowanie bardziej miękkie i łatwe do wiązania. A co równie ważne nie gryzą.

Czapka w jednym kawałku

To nie koniec ‚wynalazków’ druciano-szydełkowych. Czapka jest zrobiona w całości bez żadnych szwów i córeczka baaaardzo ją lubi :). A ponieważ do tej pory wszystkie kupione „gotowce” ją denerwowały, tym bardziej mi miło. No cóż powiem nieskromnie 😉 – mama zawsze robi wszystko najlepsze.

Nauszniki fajnie przylegają do uszu, co nie jest bez znaczenia przy mniejszym dziecku. Sama czapka jest niegryząca i naprawdę miła w dotyku.

Zarówno w składzie jednej, jak i drugiej włóczki jest spory procent wełny, więc nie rozwlecze się po miesiącu.

Strrraaaaszne koszty 🙂 czapki z nausznikami

Teraz kilka słów o kosztach. Za dokładnie 9zł – bo tyle kosztował dokupiony motek włóczki – moja córka ma  czapkę z nausznikami.

Jeśli chcesz dowiedzieć się jak ją zrobić – zapisz się na listę mailingową (newsletter), a wyślę Ci opis wykonania czapki (od dnia 13.12.2010 zmieniłam sposób publikacji opisu) to zajrzyj do wpisu o zmianie zasad udostępniania opisów.

Póki nie przekonam się do lepszego sposobu publikacji, lista pozostaje aktualna.

P.S. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję.